GaissaPolskiEnglishHodowla kotów norweskich leśnych
 

Gaissa oznacza po lapońsku lód – ta nazwa jest wypadkową naszych fascynacji norweskimi kotami leśnymi, pochodzącymi z lasów Skandynawii, i kulturami ludów zamieszkujących tamte tereny. Nasza „lodowa” hodowla jest z założenia niewielka: dzielimy krakowskie mieszkanie wraz z czterema kotami: dwoma kastratami i dwiema kotkami i na razie nie przewidujemy dalszego powiększania hodowli. Nasze koty są w pierwszym rzędzie domownikami, których komfort życia ma dla nas wielkie znaczenie, nie wyobrażamy sobie też rozstania z nimi, żeby zrobić miejsce dla kolejnych kotów hodowlanych.Hacker i Jankes U'Lidy*PL

Jesteśmy członkiem Stowarzyszenia Miłośników Kotów - Dream Cat's Club, zrzeszonego w federacji Felis Polonia, a nasza hodowla jest zarejestrowana w Federation Internationale Feline (FIFe).

Każdy hodowca, ba! każdy miłośników kotów danej rasy, ma swoją interpretację obowiązującego standardu tej rasy. Nie jesteśmy bynajmniej wyjątkiem, pragnęlibyśmy również, by koty z naszej hodowli odzwierciedlały naszą wizję norwega: czyli anielski charakter w ciele drapieżnika. Angielska hodowczyni norweskich kotów leśnych, Lorraine Twyman, zamieściła na swojej stronie internetowej następujące słowa: „Hodowla norweskich kotów leśnych jest długofalowym programem zachowania rasy. Hodowcy na całym świecie powinni krytycznie oceniać kierunek, w jakim wszyscy podążamy oraz hodować koty w celu zachowania rasy, nie dla pucharów zdobywanych na wystawach lub korzyści finansowych. Zachowanie tej rasy jest o wiele ważniejsze”.Hacker i Vireska

Naszą ambicją jest uczestnictwo w tym programie zachowania rasy, przy jednoczesnej dbałości o zdrowie i zrównoważony temperament naszych kociąt. Pragniemy, by kocięta wychodzące z naszej hodowli wyrastały na koty w tzw. starym typie norwega: z głową w kształcie trójkąta równobocznego, pięknym profilem, uszami średniej wielkości zakończonymi pięknymi tufkami, wyraźnie dwuwarstwową okrywą włosową, mocną budową ciała i tym niepowtarzalnym, magicznym spojrzeniem lekko skośnych oczu. Nie chcemy hodować kotów w tzw. kolorze amber, przykładamy największą wagę do jakości futra (kluczowej dla przetrwania tych kotów w trudnych warunkach kraju ich pochodzenia), nie do jego koloru. Czy nam się uda? Czas pokaże. Możemy jedynie próbować dążyć do ich realizacji, a czy nieprzewidywalna natura stanie po naszej stronie — to odrębna kwestia.

Nasze koty nie wychodzą na zewnątrz bez kontroli, mają do swojej dyspozycji zabezpieczony balkon, z którego mogą swobodnie i bezpiecznie obserwować świat. Nasze koty są badane pod kątem HCM (echo serca), a także GSD typu IV.

Nasze koty znajdują się pod opieką weterynaryjną lek. wet. Diany Tarabuły (ul. Sokołowskiego 23, Kraków).

 
Kontakt

  Magdalena Patrykiejew
  nfo@gaissa.pl
  + 48 606 633 653
  + 48 12 350 46 19

  Kraków
Klub AGNAR

Projekt i wykonanie: Izabela Kurkiewicz

Copyright (c) 2006 hodowla GAISSA. Wszelkie prawa zastrzeżone